Życiowa szansa Kmicica. Historyczny awans w zasięgu

Życiowa szansa Kmicica. Historyczny awans w zasięgu

Wielu kibiców częstochowskiego sportu życzy sobie, aby 2018 rok znał pod znakiem awansów. Tym pierwszym zespołem, który może tego dokonać jest drugoligowy WLKS Kmicic Częstochowa, który w niedzielne popołudnie zagra pierwszy mecz barażowy z KS Polkowice. Gospodarze liczą na gorący doping w Hali Polonia.

W rundzie zasadniczej podopieczni Tomasza Czoka długo byli liderem rozgrywek w swojej grupie drugoligowej, ale niestety rzutem na taśmę stracili pierwsze miejsce po porażce u siebie z rezerwami Rekordu Bielsko-Biała. Warto podkreślić, że przyjezdni tego dnia byli wzmocnieni zawodnikami z ekstraklasy, którzy występują w reprezentacji Polski. To musiało zrobić różnicę. Rekord okazał się lepszy i wygrał ligę. Regulamin rozgrywek mówi jednak o tym, że pierwszy zespół oraz jego rezerwy musi dzielić co najmniej jedna klasa rozgrywkowa. Z tego powodu bielszczanie nie mogą znaleźć się w pierwszoligowym gronie. To zatem otwiera szansę dla Kmicica.

Częstochowianie nie mają nic do stracenia, a wiele do zyskania. Wszak o potencjalnym awansie mówi się już bardzo długo. Wynik sportowy oczywiście musi pójść w parze z aspektami natury organizacyjnej oraz finansowej, ale tym włodarze klubu będą się martwić po ewentualnym sukcesie ich zawodników. Ci z pewnością powinni skupić się na dwumeczu z KS Polkowice. Reprezentanci tej drużyny sami podkreślają, że grają w piłkę dla przyjemności i łączą to z pracą zawodową. Mimo wszystko jest to przedstawiciel wyższej ligi i zobaczymy co zaprezentuje w starciu z Kmicicem.

Ekipa Tomasza Czoka powinna wyciągnąć wnioski po ostatnim meczu z Rekordem, który zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę. Polkowiczanie to z pewnością nieco niższa półka, toteż otwiera się szansa na dobry wynik przed rewanżem. Do tego potrzebne jest wsparcie kibiców w Hali Polonia. Biorąc pod uwagę, że wstęp jest wolny, a spotkanie odbędzie się w niedzielne popołudnie, kiedy nie ma w tym czasie innych, większych atrakcji sportowych, to warto wybrać się do obiektu przy ul. Dekabrystów i być może przeżyć historyczne chwile.

Początek rywalizacji o godz. 16:00. Transmisja wideo od 15:55 w Radio FON.

Krystian Natoński