Zaglądamy na zgrupowanie żużlowej kadry

Zaglądamy na zgrupowanie żużlowej kadry

Zawodnicy, którzy stawili się w Zakopanem podczas zgrupowania żużlowej reprezentacji Polski zgodnym chórem podkreślają, że był to bardzo pozytywnie spędzony czas. – Dwa treningi dziennie, mnóstwo zajęć w górach, budowanie atmosfery wśród reprezentantów plus działania marketingowe to naprawdę super sprawa – podsumował Jarosław Hampel. A o czym jeszcze mówiło się w gmachu Centralnego Ośrodka Sportu?

Przeszedł szum przez nasze pokoje na obozie, po pewnie niewielu się spodziewało takiego obrotu wydarzeń. Zmienił się wobec tego dość mocno układ sił w lidze, ale to spowoduje, ze będzie ona tylko jeszcze bardziej ciekawa – tak ucieczkę Grigorija Łaguty z Rybnika do Lublina ocenia trener kadry juniorów Rafał Dobrucki. Tutaj zawodnicy również byli zgodni, takiego kroku ze strony Rosjanina nie spodziewał się nikt.

Skoro przy rozgrywkach ligowych jesteśmy, to Rafała Karczmarza zapytaliśmy o inaugurację ligową podczas której jego Stal przyjedzie do Częstochowy. – W pierwszych meczach wszyscy są pełni energii, spragnieni po zimie. Cały tydzień mieszkałem z Michałem Gruchalskim w pokoju, dobrze się znamy, ale jak przyjdzie do meczu to rywalizować będziemy ostro – przekonuje junior gorzowian.

Przejdźmy teraz do Grand Prix, gdzie po 8 latach znów będzie jeździł ten, który ma wyjątkowo dużo przyjaciół i bardzo mało wrogów czyli Janusz Kołodziej. Czy cieszy go, że większość turniejów rozgrywana będzie w małych miejscowościach? – Patrząc z mojej perspektywy to jest dobre, bo lubię stałe tory bardziej niż sztuczne, kalendarz ligowy też mi się dobrze ułożył. Mam wielkie nadzieje związane z tym sezonem – mówi Radiu FON „Koldi” i dodaje: – Było tu w Zakopanem dużo czasu żeby razem poćwiczyć, potem porozmawiać na różne tematy, a więc wszystko to na co brakuje nam czasu w sezonie ligowym, gdy każdy jest zagoniony osiągnięciem jak najlepszego wyniku dla swojej drużyny.

O powrocie do grona najlepszych na świecie myśli też klubowy kolega Kołodzieja, Jarosław Hampel: – Na pewno powalczę o Grand Prix w eliminacjach, nie przestałem myśleć o tych zawodach, moje ambicje wciąż tam sięgają – jasno deklaruje.

W piątek (08.02) zawodnicy spotkali się z dziennikarzami i zakończyli kilkudniowe zgrupowanie. Teraz do sezonu ligowego przygotowywać będą się już w swoich klubach. – Po zimie spotkać się w takim fajnym gronie to na pewno bardzo przyjemnie spędzony czas. Jesteśmy pozytywnie naładowani – podsumował Maciej Janowski. Spotkanie w stolicy polskich Tatr w subiektywnej ocenie autora tego tekstu również można uznać z wszech miar za bardzo udane.

Mariusz Rajek, Zakopane