W Kędzierzynie mistrz Polski i aktualny lider Plus Ligi zdecydowanie lepszy od siatkarzy AZS-u Częstochowa

W Kędzierzynie mistrz Polski i aktualny lider Plus Ligi zdecydowanie lepszy od siatkarzy AZS-u Częstochowa

Siatkarze AZS-u Częstochowa przegrali w sobotę w Kędzierzynie z ZAKSĄ 0:3. Mistrz Polski i aktualny lider Plus Ligi był zdecydowanym faworytem spotkania i z zadania wywiązał się.

Częstochowscy siatkarze mecz z mistrzem Polski i liderem Plus Ligi zaczęli źle. Po ZAKSA szybko odskoczyła na 7:4, a chwilę później było już 13:6. Trener AZS-u Michał Bąkiewicz ratował się zmianami. W pierwszym secie dokonał ich pięciu. Na nic się zdały. Goście przegrali seta do 11!

Pierwsza partia nie napawała optymizmem przed kolejnymi. AZS zagrał jednak lepiej, ale nie zdołał urwać gospodarzom seta. Częstochowscy siatkarze przegrali drugiego seta do 21, a trzeciego seta do 19 i cały mecz 0:3.

MVP spotkania został Mateusz Bieniek, który pochodzi z podczęstochowskiej Blachowni i jest wychowankiem częstochowskiego Norwida. Obecnie gra jednak w mistrzu Polski i spisuje się bardzo dobrze. Bieniek zdobył dzisiaj 14 punktów. W częstochowskim AZS-ie najlepiej punktował Oleksandr Grebeniuk, który zdobył 13 punktów. Z niezłej strony zaprezentował się też częstochowski libero Adam Kowalski, który przez komisarza meczu został wybrany na zawodnika wyróżniającego się w drużynie pokonanych.

W kolejnym meczu AZS zagra z Resovią Rzeszów.

AK

ZAKS Kędzierzyn Koźle – AZS Częstochowa 3:0 (25:11, 25:21, 25:19)

AZS: T. Kowalski, Moroz, Buniak, Grebeniuk, Szymura, Szalacha, A. Kowalski (libero) – Buczek, Polański, Wawrzyńczyk, Adamajtis, Janus, Ociepka (libero).