Tomasz Adamek: Kolejna walka? Może znowu w Częstochowie

Tomasz Adamek: Kolejna walka? Może znowu w Częstochowie

W odstępie niespełna sześciu miesięcy Tomasz Adamek stoczył dwie walki w Częstochowie. W obu przypadkach zwycięskie. W listopadzie ubiegłego roku „Góral” pokonał Freda Kassiego, natomiast podczas niedawnej gali Polsat Boxing Night reprezentant Polski okazał się lepszy od Joey’a Abella.

Częstochowski klimat najwyraźniej służy najlepszemu polskiemu pięściarzowi w XXI wieku. Nie może zatem dziwić, że dwukrotny mistrz świata w dwóch różnych kategoriach wagowych kolejny pojedynek chciałby stoczyć znowu pod Jasną Górą. – Jaka będzie następna walka, to czas pokaże. Wszystko musi się zgadzać. Boks to nie jest łatwy sport. Można rzucać wieloma nazwiskami, ale poczekajmy. Ja lubię mówić konkrety. Bajerować to można wiecie kogo (śmiech). Poczekajmy. Myślę, że do dwóch, trzech tygodni jakieś nazwiska się pojawią. Czy to będzie Polska, Europa czy Ameryka to zobaczymy. Może znowu będzie to Częstochowa? Prezydent nas kocha, blisko mam kościół. Przed walką też byłem w kościółku, także wszystko przed nami – powiedział Adamek.

Patrząc na zainteresowanie dwoma ostatnimi galami w Częstochowie, wydaje się, że przy ewentualnej następnej okazji nadkomplet publiczności w HSC byłby czymś bardzo realnym.

Krystian Natoński

Fot. MB Promotions