Startują Klubowe Mistrzostwa Świata! Sprawdź plan jazdy

Startują Klubowe Mistrzostwa Świata! Sprawdź plan jazdy

Od 26 listopada w Płocku i Rzeszowie będzie miało miejsce wielkie oblężenie gwiazd światowej siatkówki. To właśnie w tych miastach zostanie rozegranych łącznie dwanaście meczów w ramach fazy grupowej Klubowych Mistrzostw Świata. W Płocku zagrają PGE Skra Bełchatów, Cucine Lube Civitanova, Zenit Kazań oraz Fakieł Nowy Urengoj, a do Rzeszowa zawitają Sada Cruzeiro, Trentino Volley, Khatam Arkadan oraz miejscowa Resovia.

PŁOCK

Na inaugurację zmagań w Płocku na boisko wyjdą siatkarze bełchatowskiej Skry, a także włoski gigant Cucine Lube Civitanova, w której roi się od gwiazd. Od pierwszej piłki możemy spodziewać się ciosów i potężnych ataków ze strony Leala, Juantoreny czy Sokołowa. Pod drugiej stronie siatki anonimowych postaci również nie ma. Skra mająca łącznie pięciu mistrzów świata przy wsparciu kibiców będzie chciała od zwycięstwa rozpocząć tegoroczny turniej. Pierwszy gwizdek arbitra o 17.30. Tego samego dnia trzy godziny później naprzeciwko siebie staną dwie rosyjskie drużyny. Wygrywający wszystko, co się da – Zenit Kazań oraz budujący swoją potęgę Fakieł Nowy Urengoj. Zenit i ich trener Władimir Alekno wciąż są głodni sukcesów. Już w swoim pierwszym spotkaniu na KMŚ będą chcieli pokazać swoją siłę i zwycięstwem zameldować się w Polsce.

Dzień później kibice na boisku zobaczą dwie najmocniejsze drużyny świata. Potężny Zenit zmierzy się z dowodzoną przez Bruno Rezende Cucine Lube. W tym meczu może roić się od rekordów zagrywki i dużych liczb na prędkościomierzu. Ten mecz może być najlepszą promocją siatkówki i Klubowych Mistrzostw Świata. O 20.30 drugi mecz grupowy rozegrają siatkarze Skry Bełchatów. Podopieczni Roberto Piazzy zagrają z Fakiełem Nowy Urengoj. Jak w większości spotkań trudno wytypować faworyta, lecz z pewnością kluczem do sukcesu Skry będzie zatrzymanie Dmitrija Wołkowa i Jegora Kliuki.

Ostatniego dnia (29.11) fazy grupowej w Płocku w pierwszym meczu Fakieł zagra z Cucine Lube. Trudno wróżyć z fusów i obstawiać, o co te drużyny zagrają w swoim trzecim spotkaniu na KMŚ. Jedni mogą zagrać już tylko o honor, a drudzy być myślami w Częstochowie. Jak będzie naprawdę przekonamy się po dwóch dniach zmagań. Kibice siatkówki, którzy wybiorą się do hali w Płocku w ostatnim meczu fazy grupowej zobaczą jak Mariusz Wlazły i spółka mierzą się ekipą trenera Alekny. Mecze tych drużyn zawsze grane są z podtekstami i wspomnieniem roku 2012, kiedy Zenit Kazań rzutem na taśmę wyszarpał zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów. W tamtym meczu nie brakowało kontrowersji, a gdyby wtedy obecny był system wideoweryfikacji triumfator mógł być inny.

  • 26 listopada:
  • 17.30 – PGE Skra Bełchatów : Cucine Lube Cvitanova
  • 20.30 – Zenit Kazań : Fakieł Nowy Urengoj
  • 27 listopada:
  • 17.30 – Cucine Lube Cvitanova : Zenit Kazań
  • 20.30 – Fakieł Nowy Urengoj : PGE Skra Bełchatów
  • 29 listopada:
  • 17.30 – Fakieł Nowy Urengoj : Cucine Lube Cvitanova
  • 19.30 – PGE Skra Bełchatów : Zenit Kazań

RZESZÓW

Kibicom w rzeszowskiej hali „Podpromie” jako pierwsi zaprezentują się Włosi z Trentino, którzy zmierzą się z Irańczykami z Arkadanu. To powinna być jedynie przygrywka przed właściwym seansem. Klub z Trydentu istnieje niespełna 20 lat, ale zdążył już zapisać piękną kartę w klubowej siatkówce. Nazwiska Lisinaca, Russella, Grebennikowa czy Gianellego każą upatrywać w nich jednego z faworytów całej imprezy. Pierwszym rywalem Trento będzie Khatam Arkadan, przy historii którego Włosi wyglądają na staruszka. Irańczycy początek swojego istnienia datują bowiem na… 2015 rok. W ich kadrze próżno szukać zawodników z innych krajów poza rodzimym. W poniedziałkowy wieczór po raz pierwszy na parkiet wyjdą reprezentanci gospodarzy, dla których początek obecnego sezonu jest najgorszym odkąd awansowali do PlusLigi. Najgorsze wydają się jednak mieć już za sobą. Na „dzień dobry” zagrają z potentatem z Ameryki Południowej – Sadą Cruzeiro. Ich cel może być tylko jeden – złoto Klubowych Mistrzostw Świata! Sięgali po trofeum już trzykrotnie (2013, 2015, 2016), w poprzedniej edycji musieli uznać wyższość Zenita Kazań.

Wtorek będzie dniem przerwy i ostrzenia zębów na środowe starcie gigantów. Wtedy to podkarpackiej publiczności zaprezentują się Trentino i Sada. Mamy nadzieję, że nie będzie to mecz o wygranie grupy, ponieważ wierzymy, że w grze występ w najlepszej czwórce cały czas będzie Resovia, która w sesji wieczornej zagra z Khatamem, Ten mecz polski zespół bezapelacyjnie musi wygrać.

Kulminacja emocji w Rzeszowie nastąpi w czwartek. Wtedy to Asseco Resovia zagra z Trentino Diatecx. Zwycięzca tego meczu z napięciem będzie wyczekiwał starcia Sada – Khatam, który zamknie rzeszowską część zmagań KMŚ. Dwie najlepsze drużyny przeniosą się do Częstochowy. Pozostałe dwie w tej części turnieju będą już mogły tylko kibicować innym.

  • 26 listopada:
  • 17.30 – Trentino Volley : Khadam Ardakan
  • 10.30 – Asseco Resovia Rzeszów : Sada Cruzeiro
  • 28 listopada:
  • 17.30 – Sada Cruzeiro : Trentino Volley
  • 20.30 – Khadam Ardakan : Asseco Resovia Rzeszów
  • 29 listopada:
  • 17.30 – Asseco Resovia Rzeszów : Trentino Volley
  • 20.30 – Khadam Ardakan : Sada Cruzeiro

CZĘSTOCHOWA

W Częstochowie Klubowe Mistrzostwa Świata rozpoczną się w sobotę i potrwają do niedzieli. W hali przy ulicy Żużlowej rozegrane zostaną dwa mecze półfinałowe, mecz o 3. miejsce oraz wielki finał. Kogo obejrzą kibice pod Jasną Górą ciężko przewidzieć, bowiem w fazie grupowej spotkają się topowe kluby świata i każdy wynik jest sprawą otwartą.

  • 1 grudnia:
  • 17.30 – półfinał
  • 20.30 – półfinał
  • 2 grudnia:
  • 17.30 – mecz o 3. Miejsce
  • 20.30 – finał

Szymon Sobol/Mariusz Rajek