Skra walczyła do końca i wygrała po bramce Damiana Nowaka w 93 minucie!

Skra walczyła do końca i wygrała po bramce Damiana Nowaka w 93 minucie!

Walka do ostatniego gwizdka ponownie w tym sezonie przyniosła wynagrodzenie w postaci trzech punktów. „Skrzacy” za sprawą gola Damiana Nowaka w 93. minucie meczu pokonali na „Lorecie” Siarkę Tarnobrzeg 1:0! 

W klubie z ulicy Loretańskiej wszyscy mieli nadzieje, że Skra pójdzie za ciosem i odniesie trzecie zwycięstwo z rzędu. Argumentów „za” było sporo. Skra u siebie jest bardzo groźna i skuteczna, podopieczni Pawła Ściebury znajdują się w dobrej dyspozycji, a rywale z Tarnobrzega pod Jasną Górę przyjechali po pięciu porażkach z rzędu.

Od pierwszego gwizdka arbitra mecz był jednak niezwykle wyrównany, a goście grali z dużą determinacją i pragnieniem przerwania czarnej passy. Gospodarze mieli dogodną sytuację do objęcia prowadzenia w 17. minucie meczu. Po zamieszaniu w polu karnym po rzucie rożnym bliski szczęścia był Adrian Błaszkiewicz. Piłkarze Siarki po chwili odpowiedzieli groźnym Grzegorza Płatka. Piłka po jego strzale z dystansu przeleciała jednak nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Łukasza Krzczuka. „Skrzacy” jeszcze w pierwszej połowie mogli strzelić bramkę, ale swoich okazji nie wykorzystali Damian Nowak i Mariusz Holik.

Z dużym animuszem drugą część spotkania rozpoczęli podopieczni Pawła Ściebury. Częstochowianie mieli kilka bardzo dobrych okazji do otworzenia wyniku, ale na przeszkodzie stawał bramkarz gości i brak szczęścia. Drużyna z Tarnobrzega też szukała swoich okazji do strzelenia gola. Za każdym razem na posterunku był jednak golkiper „Skrzaków”. Ostatnie minuty meczu były niezwykle intensywne. Trener gości Włodzimierz Gąsior zdecydował się na wykorzystanie wszystkich zmian, a piłkarze ze świeżą krwią sprawili, że Siarka przejęła inicjatywę. W samej końcówce to jednak Skra zrobiła więcej, by zgarnąć komplet punktów. Drużyna Pawła Ściebury trzymała jednak kibiców w napięciu do samego końca, a bramę dającą zwycięstwo udało się strzelić dopiero w 93. minucie, kiedy to Damian Nowak dobił piłkę, po tym jak wcześniej odbił ją bramkarz gości po strzale głową Holika.

Dzięki tej wygranej, która była trzecią z rzędu Skra oddaliła się od strefy spadkowej na 4 punkty. Kolejny mecz beniaminek II ligi rozegra na własnym boisku 10 listopada o godzinie 14.00. „Skrzacy” podejmować będą Radomiaka Radom.

Skra Częstochowa – Siarka Tarnobrzeg 1:0

Bramka: Nowak (93.)

Skra Częstochowa: Krzczuk – Jurek, Holik, Błaszkiewicz, Obuchowski  – Napora (88. Niedbała), Zalewski, Olejnik, Kieca (79. Buławski), Nocoń, Nowak

Siarka Tarnobrzeg: Krupa (Ż) – Kubowicz, Bierzało, Duda (69. Maik Ż), Drobot (72. Woźniak) – Janeczko (90. Głaz), Radulj (65. Sitek), Nadolski, Płatek, Gembalski, Ropski

Szymon Sobol, fot. Kamil Woldański