Skra remisuje w Rybniku

Skra remisuje w Rybniku

Piłkarze Skry Częstochowa bezbramkowo zremisowali z ROW-em Rybnik zdobywając kolejny ważny punkt na drodze do pozostania w drugiej lidze. Co ciekawe, pierwszy meczu obu drużyn na „Lorecie” również skończył się bez goli. Nad strefą spadkową drużyna Pawła Ściebury na 6 kolejek przed końcem sezonu ma już 10 punktów przewagi.

Mimo braku goli, obie drużyny stworzyły sobie wiele sytuacji bramkowych. Pierwsi zaatakowali gospodarze, wynik miał szansę otworzyć Bartosz Giełażyn. Skra odpowiedziała niecelną główką Mariusz Holika. ROW miał jeszcze kilka okazji do otwarcia wyniku, ale Mikołaj Biegański nie dał się pokonać.

Pierwszy kwadrans drugiej połowy to kolejna wymiana ciosów z obu stron. Dla Skry na listę strzelców mogli wpisać się Damian Nowak i Dawid Niedbała, dla rybniczan Przemysław Brychlik oraz Paweł Jaroszewski. Im bliżej było do końca meczu, tym przewaga gospodarzy rosła. Żadna z okazji nie zakończyła się jednak golem. Punkt ze Skrą ma też znaczenie dla walczącego o utrzymanie ROW-u, pozwolił bowiem rybniczanom na opuszczenie strefy spadkowej. Skrzacy w Rybniku tradycyjnie już mogli liczyć na doping swouch najwierniejszych kibiców.

W Wielkanocną Sobotę (20.04) częstochowianie zagrają z sąsiadującą w tabeli Resovią Rzeszów. Początek meczu przy Loretańskiej o godzinie 16.00.

ROW 1964 Rybnik – Skra Częstochowa 0:0

ROW: Rosa – Jaroszewski, Krotofil, Kunat (74. Koleczko Ż), Spratek (70. Bukowiec), Jary, Giełażyn (83. Mazurek), Szkatuła, Bojdys, Brychlik (Ż), Rostkowski (86. Koch)

Skra: Biegański –  Gerega, Holik, Poprawa, Obuchowski – Napora (80. Skowron), Olejnik, Zalewski, Niedbała (72. Kieca)– Nocoń (85, Siwek), Nowak

Mariusz Rajek, zdj. ks-skra.pl