Skra na „Lorecie” czuje się jak ryba w wodzie. Lider ponownie w Częstochowie!

Skra na „Lorecie” czuje się jak ryba w wodzie. Lider ponownie w Częstochowie!

Nie zwalniają tempa piłkarze Skry Częstochowa. Podopieczni Jakuba Dziółki po raz kolejny udowodnili, że na własnym stadionie są nie do pokonania, pokonując Polonię Głubczyce 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów strzelił Krzysztof Napora. 

Faworytem sobotniego spotkania bez wątpienia byli gospodarze. Skra z własnego stadionu zrobiła twierdzę, a ponadto rywale z Głubczyc zajmowali przed tą kolejką ostatnie miejsce w tabeli. W boiskowej rzeczywistości łatwo jednak nie było.

Pierwsza faza spotkania była niezwykle wyrównana. Mimo odległych od siebie miejsc w tabeli na boisku tej różnicy nie dało się wyłapać. Oba zespoły miały swoje bramkowe okazje, ale żadnej ze stron nie udało się objąć prowadzenia. Następnie inicjatywę przejęli gospodarze, ale do strzelenia gola po prostu brakowało szczęścia. Akcję ofensywne częstochowianom nie wychodziły z łatwością, ale w 63. minucie dopięli swego. Na lewym skrzydle z piłką zabrał się Daniel Rumin, który płasko dośrodkował piłkę w pole karne rywala, tam świetnie odnalazł się Krzysztof Napora, który strzałem ze „szczupaka” pokonał golkipera Polonii. Po bramce Skry mecz zdecydowanie stał się otwarty i bardziej emocjonujący. Goście nie zamierzali oddać pola gry Skrze i szukali swoich okazji do wyrównania. Piłkarze z Głubczyc, mimo kilku dogodnych sytuacji nie zdołali wyrównać. Pod koniec podopieczni Jakuba Dziółki mieli natomiast swoje okazję do podwyższenia rezultatu, ale do sieci nic nie wpadło.

Mimo trudnego spotkania, piłkarze Skry znów stanęli na wysokości zadania, inkasując trzy „oczka” na własnym stadionie. Częstochowianie tym samym mają w dorobku 35 punktów i ponownie zostali liderem tabeli III ligi.

Skra Częstochowa – Polonia Głubczyce 1:0

Bramki:

Napora (63.)

Skra Częstochowa: Krzczuk – Olejnik, Woldan, Mastalerz, Krupa – Napora, Musiał, Kowalczyk, Niedbała (74. Nowak), Nocoń (88. Kowalski), Rumin

Polonia Głubczyce: Kozdęba – Broniewicz, Fedorowicz, Zawadzki, Sobczyński – Hajduk (88. Bury), Czarnecki, Lenartowicz, Materla (85. Karwowski), Kobylnik (79. Jamuła)- Bawoł

Szymon Sobol

inf. własna/ ks-skra.pl

Fot. ks-skra.pl

35000

COMMENTS