Robert Parzęczewski zachwyca. Siódma walka z rzędu wygrana przez nokaut!

Robert Parzęczewski zachwyca. Siódma walka z rzędu wygrana przez nokaut!

Choć walka Roberta Parzęczewskiego z Rosjaninem Dmitrijem Czudinowem była zakontraktowana na 10. rund, to częstochowianin nie zamierzał tak długo czekać. Popularny „Arab’ znokautował rywala w drugiej rundzie i został Międzynarodowym Mistrzem Polski w kategorii superśredniej.

To była siódma walka z rzędu częstochowianina, który wygrywa przez znokautowanie przeciwnika. Sobotnia walka podczas MB Boxing Night: Ostatni Taniec w katowickim Spodku była debiutem „Araba” w kategorii superśredniej. Polski pięściarz dostał mocnego rywala z Rosji, który był tymczasowym mistrzem świata wagi średniej, a ta walka miała być największym wyzwaniem Parzęczewskiego w karierze.

Częstochowianin do ataku ruszył już w 1. rundzie. Przewaga była po stronie Parzęczewskiego, który potrafił zadać kilka kombinacyjnych ciosów. 26-latek jeszcze wyższy bieg wrzucił w kolejnej odsłonie. „Arab” najpierw trafił rywala w wątrobę, a następnie dołożył prawym na szczękę. Czudinow padł na deski po raz pierwszy! Rosjanin co prawda wstał, ale od tego momentu nie był już równorzędnym rywalem dla Parzęczewskiego, który wiedział, że trzeba jak najszybciej postawić kropkę nad ‚i”. Częstochowski pięściarz ruszył z szalonym atakiem na rywala, a jego niemal wszystkie uderzenia dochodziły do celu. Walka zakończyła się prawym sierpowym Parzęczewskiego, po którym Czudinow po raz drugi zapoznał się z deskami! Rosjanin wstał, ale sędzie nie miał wątpliwości, że Czudinow nie jest w stanie kontynuować starcia.

Polak ponownie zachwycił swoją szybkością oraz siłą uderzenia.

Szymon Sobol, fot. MB Promotions