Raków wygrał świąteczny hit z Puszczą! Bramkę zdobył w 95. minucie!

Raków wygrał świąteczny hit z Puszczą! Bramkę zdobył w 95. minucie!

Hit świątecznej kolejki między Rakowem i Puszczą Niepołomice zakończył się po myśli częstochowian. Raków w meczu na szczycie II ligi pokonał Puszczę 2:1 i sprawił sobie zwycięstwo i radosne święta!

Hit kolejki sprawił, że na stadionie przy ul. Limanowskiego pojawiło się wielu kibiców. Przyszli dopingować czerwono-niebieskich w walce o zwycięstwo i szturm na fotel lidera. Przypomnijmy, że Raków przed meczem z Puszczą był wiceliderem i miał punkt straty do prowadzącej Odry Opole oraz cztery „oczka” przewagi nad trzecią w tabeli Puszczą Niepołomice.

Choć pierwsza połowa była ciekawa, bo piłkarze obud drużyn stworzyli sobie sytuacje to zakończyła się prowadzeniem gości. Puszcza bramkę zdobyła w 19. minucie spotkania. Jej autorem był Dominik Zawadzki. To była dość przypadkowa bramka. Goście przeprowadzili dość szybką akcję w polu bramkowym Rakowa i Dominik Zawadzki z kilku metrów wpakował piłkę do częstochowskiej bramki.

Utrata gola podrażniła gospodarzy, którzy próbowali jeszcze przed przerwą wyrównać. Ta sztuka jednak nie udała się. Piłkarze zeszli na przerwę przy prowadzeniu Puszczy 1:0.

Po zmianie stron gospodarze szukali różnych okazji do wyrównania. W 50. minucie Tomasz Wróbel oddał kąśliwy strzał z kilkunastu metrów. Bramkarz Puszczy końcówkami palców wybił piłkę na róg.

Piłkarze Rakowa z minuty na minutę grali nerwowo. Często uciekali się te do fauli za co oglądali żółte kartki. Podopieczni trenera Marka Papszuna dopiero w 79. minucie znaleźli sposób na wyrównanie. Adam Czerkas w polu karnym wygrał powietrzny pojedynek z obrońcami i bramkarzem Puszczy i głową zdobył wyrównującego gola. Na trybunach słychać było: „jeszcze jeden!”, „jeszcze jeden!”

Gdy kibice Rakowa domagali się drugiej bramki szansę na objęcie prowadzenia mieli goście, którzy w 83. minucie groźnie atakowali pod bramką Rakowa.

Raków też w końcówce gościł pod bramką Puszczy. W 90. minucie Piotr Malinowski był blisko bramki rywali, ale goście zażegnali niebezpieczeństwo. Częstochowianie walczyli jednak do końca. W piątej minucie doliczonego czasu gry Tomasz Margol zdobył zwycięskiego gola głową!

Raków po wygranej powiększył przewagę nad Puszczą do 7 punktów i objął prowadzenie w tabeli. Teraz częstochowianie będą czekać na wieczorny wynik Odry Opole. Jeśli Odra wygra to będzie liderem.

AK

Raków Częstochowa – Puszcza Niepołomice 2:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Zawadzki (19.), 1:1 Czerkas (79.), 2:1 Margol (95.)

Raków: Lis – Góra, Petrasek, Sołowiej, Malinowski, Figiel (87. Margol), Łabojko, Mazan, Oziębała (46. Mizgała, 90. Kowalczyk), Wróbel, Czerkas (90. Płonka).

Fot. Kamil Woldański