Raków – mistrz jesieni z prawdziwego zdarzenia! – podsumowanie rundy

Raków – mistrz jesieni z prawdziwego zdarzenia! – podsumowanie rundy

„Słowo awans w klubie jest słowem zakazanym” – mówił niedawno właściciel Rakowa Michał Świerczewski. Sytuacja czerwono-niebieskich na półmetku Fortuna 1 Ligi jest jednak znakomita i choć nie ma co zapeszać, to nikt nie wyobraża sobie, by grający skutecznie i w dobrym stylu piłkarze pod wodzą trenera Marka Papszuna za kilka miesięcy nie zapisali się złotymi zgłoskami w historii klubu z Limanowskiego. 

Piłka nożna a piłka polska to dwie różne dyscypliny, Raków swoją grą zbliża się do tej pierwszej” – mówił natomiast dyrektor Akademii Rakowa – Marek Śledź, który na piłce nożnej/polskiej (niepotrzebne skreślić) zjadł zęby. Raków zachwyca dziś wszystkich, a o obecnym liderze zaplecza Ekstraklasy jest głośno w ogólnopolskich mediach. Taki stan rzeczy dziwić absolutnie nikogo nie może. Czerwono-niebiescy w obecnym sezonie są w prawdziwym sztosie, grając ofensywną, widowiskową i co najważniejsze skuteczną piłkę. Raków jest MISTRZEM JESIENI z prawdziwego zdarzenia.

W klubie z Limanowskiego słowo „awans” jest zakazane. Wydawać się może, że w szatni czerwono-niebieskich zabronione jest natomiast słowo „stop”. Raków w bieżącym sezonie bardzo szybko wrzucił piąty bieg i nawet na moment nie zamierza go niwelować. Rozpędzona lokomotywa jest niekwestionowanym liderem rozgrywek, zdobywając 36 punktów na 51 możliwych. Podopieczni Marka Papszuna mają 5 „oczek” przewagi nad drugim ŁKS-em Łódź i 8 nad trzecią Sandecją Nowy Sącz. Na taki rezultat na półmetku rozgrywek złożyło się 10 zwycięstw, 6 remisów i tylko 1 porażka, która miała miejsce 3. sierpnia w Chojnicach z Chojniczanką. Po drodze Raków pewnie pokonał Victorię Sulejówek 4:0 oraz Lecha Poznań 1:0 w Pucharze Polski. W tym sezonie czerwono-niebiescy zdołali stworzyć także twierdzę ze stadionu przy Limanowskiego 83. W 10 meczach odnieśli bowiem 7 wygranych i 3 remisy.

Drużyna Marka Papszuna jest modelowym przykładem jak należy grać w systemie z trzema obrońcami. W grze widoczny jest jednak balans między obroną a atakiem, a kluczową postacią w destrukcji jest Petr Schwarz, który wystąpił we wszystkich ligowych spotkaniach. Takim dorobkiem może popisać się jeszcze Michał Gliwa, który tylko osiem razy wyjmował piłkę z bramki. Dodając mecze Pucharu Polski i dwa występy Jakuba Szumskiego czerwono-niebiescy w trzynastu na dziewiętnaście meczach kończyli spotkanie z czystym kontem. Pod bramką rywala Raków także radzi sobie całkiem nieźle, strzelając 25 goli w meczach ligowych oraz 5 w Pucharze Polski. Co ważne na listę strzelców w tym sezonie wpisywało się aż 15 piłkarzy. Największym dorobkiem bramek może popisać się Szymon Lewicki, autor 5 trafień. Czterokrotnie bramkarza rywali pokonywał Miłosz Szczepański, a trzy razy gole strzelali Sebastian Musiolik oraz Tomas Petrasek.

Raków ma szeroką kadrę, z której umiejętnie potrafi korzystać trener Papszun. Komu dotychczas ufał najbardziej? Jedynym zawodnikiem, który wystąpił we wszystkich oficjalnych meczach Rakowa jest wspomniany Petr Schwarz. Czech na boisku spędził 1665 minut. Z wysokiego „C” przygodę z czerwono-niebieskimi rozpoczął także Arkadiusz Kasperkiewicz, który zagrał w 18 meczach (1600 minut). Mało, bo tylko 437 minut na placu gry spędził Tomas Petrasek, ale ostatnie mecze z Lechem oraz Wigrami Suwałki dały jasny sygnał, że czeski stoper wrócił do najwyższej formy.

Na koniec podsumowania rundy jesiennej prezentujemy obecną tabelę Fortuna 1 Ligi, której nieprzerwanie od 10. sierpnia (4. kolejka) liderem jest Raków Częstochowa.

Tabela Fortuna 1 Ligi:

M Drużyny M PKT
1. Raków Częstochowa 17 36
2. ŁKS Łódź 17 31
3. Sandecja Nowy Sącz 17 28
4. Puszcza Niepołomice 17 27
5. Podbeskidzie Bielsko-Biała 17 26
6. Stal Mielec 17 25
7. Chojniczanka Chojnice 17 25
8. GKS Jastrzębie 17 25
9. Bytovia Bytów 17 24
10. Odra Opole 17 23
11. Chrobry Głogów 17 23
12. Warta Poznań 17 20
13. Wigry Suwałki 17 19
14. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 17 19
15. GKS Tychy 17 17
16. Stomil Olsztyn 17 15
17. GKS Katowice 17 13
18. Garbarnia Kraków 17 12

 

Szymon Sobol