Porażka Skry Ladies skomplikowała sprawę

Porażka Skry Ladies skomplikowała sprawę

Nie będą miło wspominać wyjazdu do Rybnika na mecz drugą drużyną ROW-u zawodniczki częstochowskiej Skry. Przetrzebiona kontuzjami drużyna niespodziewanie poniosła pierwszą porażkę na wiosnę i utrudniła sobie drogę do awansu do drugiej ligi. Na dwie kolejki przed końcem Ladies cały czas zajmują pozycję lidera, ale mają już tylko dwa punkty przewagi nad rezerwami Czarnych Sosnowiec.

Mecz w Rybniku nie ułożył się częstochowiankom od samego początku. Już w 5. minucie gospodynie wyszły na prowadzenie po trafieniu Luzi Kozielskiej. Wynik został ustalony na początku drugiej części spotkania. Mimo ambitnej pogoni Skrzatkom nie udało się zdobyć choćby bramki honorowej. Końcówka sezonu zapowiada się bardzo emocjonująco. W najbliższy weekend (08.06) Skra Ladies przy Loretańskiej podejmować będzie MTS Knurów. Ten mecz bezdyskusyjnie już trzeba wygrać.

ROW II Rybnik – Skra Ladies Częstochowa 2:0 (1:0)

Skra: Małgorzata Juszczyk – Aleksandra Połacik, Ewelina Kaczmarzyk, Maja Tomczyk, Wiktoria Dzianak, Sara Chrzęstek, Lena Mesjasz (kapitan), Nicola Wojciechowska, Wiktoria Ślusarczyk, Natalia Liczko, Natalia Grajcar, Agnieszka Kosmala

Mariusz Rajek, zdj. Skra Ladies