Pierwszy sparing za Włókniarzem. Pewna wygrana „Lwów” z „Rekinami”!

Pierwszy sparing za Włókniarzem. Pewna wygrana „Lwów” z „Rekinami”!

Pomimo początkowego zamieszania w środowe popołudnie na torze przy ul. Olsztyńskiej odbył się pierwszy sparing forBET Włókniarza Częstochowa. Gospodarze pokonali ROW Rybnik 54:24.

Pierwsze próbne jazdy rozpoczęły się po godzinie 14.00. Żużlowcy obu ekip zapoznali się z nawierzchnią i zgodnie uznali, że zamiast treningu punktowanego odbędzie się zwykły trening spod taśmy. Po ogłoszeniu tej informacji kibice zaczęli opuszczać stadion. Kilkanaście minut potem okazało się jednak, że zawodnicy zmienili zdanie i sparing dojdzie do skutku. W nim Włókniarz Częstochowa okazał się znacznie lepszy od gości z Rybnika. Pomimo przegranych startów, na trasie okazywali się bardzo szybcy i z łatwością mijali rywali. Skutkiem tego była tylko jedna indywidualna wygrana ROW-u Rybnik. Co dość zaskakujące, padła ona łupem Larsa Skupienia. W zespole gospodarzy było aż pięciu niepokonanych: Adrian Miedziński, Fredrik Lindgren, Tobiasz Musielak, Matej Zagar i Andreas Lyager. Najbardziej imponował ostatni z nich, 21-letni Duńczyk. Pomimo tego, że na starcie zostawał z tyłu, na trasie imponował mądrą jazdą i skutecznymi atakami, dzięki którym w trzech biegach przedostawał się z ostatniej na punktowaną pozycję. Lyager popisowo zakończył sparing w 13 wyścigu, kiedy po świetnym starcie uciekł do przodu i z kilkunastometrową przewagą wpadł na metę. Martwić może dorobek punktowy Bartosza Świącika, który zapisał na swoim koncie trzy zera. W ekipie gości na próżno szukać mocnego ogniwa, tylko dwóm zawodnikom udało się zdobyć więcej, niż 3 “oczka” – Kacprowi Worynie i Larsowi Skupieniowi. Poza tym, występ reszty zawodników był bardzo przeciętny.

Różnica pomiędzy żużlowcami była bardzo wyraźna, częstochowianie byli znacznie lepiej spasowani i na torze górowali nad rywalami. Dla wielu zawodników były to jedne z pierwszych jazda spod taśmy w tym roku, więc z jednego sparingu nie można zbyt wiele wróżyć.

forBET Włókniarz Częstochowa – 54:
9. Adrian Miedziński (3,3,3,-) 9
10. Andriej Kudriaszow (2*,1,2*,3,2*) 10+3
11. Fredrik Lindgren (3,3,3,-) 9
12. Tobiasz Musielak (2*,-,2*,-) 4+2
13. Matej Zagar (3,3,-,-) 6
14. Bartosz Świącik (0,0,0) 0
15. Michał Gruchalski (3,1,1,1) 6
16. Andreas Lyager (2*,3,2*,3) 10+2

ROW Rybnik – 24:
1. Mateusz Szczepaniak (0,1,-,2*) 3+1
2. Artur Czaja (1,0,0,1) 2
3. Troy Batchelor (1,2,-,0) 3
4. Craig Cook (0,1*,1,0) 2+1
5. Kacper Woryna (2,2,1,1) 6
6. Lars Skupień (2,0,3) 5
7. Robert Chmiel (1*,0,0) 1
8. Mateusz Tudzież (NS)
R1. Przemysław Giera (NS)
R2. Andriej Karpow (2,0) 2

Bieg po biegu:
1. Miedziński, Kudriaszow, Czaja, Szczepaniak 5:1
2. Gruchalski, Skupień, Chmiel, Świącik 3:3 (8:4)
3. Lindgren, Musielak, Batchelor, Cook 5:1 (13:5)
4. Zagar, Woryna, Gruchalski, Chmiel 4:2 (17:7)
5. Lindgren, Lyager, Szczepaniak, Czaja 5:1 (22:8)
6. Zagar, Batchelor, Cook, Świącik 3:3 (25:11)
7. Miedziński, Woryna, Kudriaszow, Skupień 4:2 (29:13)
8. Lyager, Karpow, Gruchalski, Czaja 4:2 (33:15)
9. Miedziński, Kudriaszow, Cook, Karpow 5:1 (38:16)
10. Lindgren, Musielak, Woryna, Chmiel 5:1 (43:17)
11. Kudriaszow, Lyager, Czaja, Batchelor 5:1 (48:18)
12. Skupień, Szczepaniak, Gruchalski, Świącik 1:5 (49:23)
13. Lyager, Kudriaszow, Woryna, Cook 5:1 (54:24)

Paweł Kaczmarek