„Nie wyobrażaliśmy sobie zostawić klubu oraz kibiców” – głos Eltroxu, sponsora Włókniarza

„Nie wyobrażaliśmy sobie zostawić klubu oraz kibiców” – głos Eltroxu, sponsora Włókniarza

– Zauważyliśmy, że wiele osób martwiło się jak dalej potoczą się losy klubu, także czy przedłużymy umowę sponsorską na kolejny rok, jednak my nie mieliśmy co do tego wątpliwości. Tym bardziej w trudnym dla klubu okresie – chcemy wspierać Włókniarz – przyznała w rozmowie z Krystianem Natońskim Monika Tomczak, specjalistka ds. marketingu w firmie Eltrox.

Wiemy już oficjalnie, że firma Eltrox będzie nadal sponsorem tytularnym Włókniarza Częstochowa. Kibice biało-zielonych mogą zatem odetchnąć z ulgą, ponieważ z wielu względów to nie był łatwy sezon dla klubu.
– Mimo zaistniałych okoliczności, chcemy zapewnić klubowi stabilność i bezpieczeństwo. Zauważyliśmy, że wiele osób martwiło się jak dalej potoczą się losy klubu, także czy przedłużymy umowę sponsorską na kolejny rok, jednak my nie mieliśmy co do tego wątpliwości. Tym bardziej w trudnym dla klubu okresie – chcemy wspierać Włókniarz. Wśród wielu z nas są pasjonaci żużla, fani naszego częstochowskiego klubu i nie wyobrażamy sobie teraz, nagle w obliczu niepowodzeń zostawić klub, a przede wszystkim kibiców, z którymi czujemy silną więź. Z myślą o nich już dziś planujemy atrakcje na kolejny sezon.

W tym roku Włókniarz miał awansować do fazy play-off, pójść za ciosem i powalczyć o kolejny medal. Nie udało się. Czy w przyszłym sezonie oczekujecie od klubu walki o któryś z krążków?
– Jeśli chodzi o kolejny sezon, tak jak i również przed sezonem 2020, nie stawiamy celu “minimum”. Ważniejsze jest dla nas zdrowa rywalizacja i dobra atmosfera. Wierzymy, że klub w kolejnym sezonie wróci odbudowany, z nową siłą. Już teraz, trzymam kciuki za zmagania zawodników Eltrox Włókniarza Częstochowa w kolejnym sezonie.

W Częstochowie żużel to religia, kibice są bardzo mocno przywiązani do Włókniarza i przeżywają wszelakie problemy klubu. To pewnie też miało dla was znaczenie?
– Oczywiście, że tak. Tak jak wspominałam, w naszej firmie jest wielu kibiców i my również przeżywaliśmy bolączki klubu. Kibice odgrywają olbrzymią rolę, są podporą drużyny, dopingują I zagrzewają do walki, bez ich wsparcia byłoby niewątpliwie ciężko, dlatego nie wyobrażaliśmy sobie zostawić ich w takim momencie. Sama od wielu lat jestem kibicem żużla, śledzę środowisko żużlowe, trzymam kciuki zawsze za Włókniarz i co za tym idzie przeżywam każde wzloty i upadki naszego klubu.

W tym sezonie wasza firma miała przygotowanych multum akcji marketingowych, ale z wiadomych przyczyn udało się zrealizować niezbyt wiele, poza autobusem dla kibiców. Super pomysłem były szaliki klubowe połączone z logiem firmy. Rozumiem, że w kolejnym sezonie uda się wdrożyć to, czego nie udało się w tym roku?
– To prawda, w uwagi na pandemię koronawirusa nie udało nam się zorganizować większości akcji, jakie mieliśmy już zaplanowane. Jednak przygotowaliśmy dla kibiców kilka konkursów, zorganizowaliśmy wspomnianą dodatkową linię autobusową, która miała na celu ułatwić kibicom dojazd na mecze domowe czy korzystając z posiadanych przez nas technologii, dostarczyliśmy klubowi specjalną kamerę termowizyjną, mając na uwadze bezpieczeństwo osób funkcyjnych klubu, zawodników i odwiedzających siedzibę klubu. Na kolejny sezon mamy nadzieję, że nic już nie pokrzyżuje naszych planów i uda się zorganizować jeszcze więcej akcji. Z myślą o kibicach już teraz planujemy działania na kolejny rok.

Z powodu pandemii jako sponsor mieliście dużego pecha, i pewnie wielu na waszym miejscu zrezygnowałoby z dalszej współpracy. Widać, że stanowicie zespół pełen sportowych pasjonatów, dla których nie zawsze wynik jest najważniejszy. Macie dobre serduszka, bo pomagacie również szpitalom. Myślę, że kibice to doceniają.
– Sądząc po komentarzach kibiców, które zdarza mi się przeczytać to myślę, ze kibice pozytywnie odbierają nasze działania, co jest dla nas ogromnie cenne. Wynik zawsze był dla nas drugorzędny i nie narzucaliśmy jako sponsor tytularny celu “minimum”. Ważniejsze są dla nas wartości takie jak zdrowa rywalizacja i dobra atmosfera. Takimi wartościami również kierujemy się w naszej organizacji. Wierzymy, że klub, zawodnicy jak i wszystkie osoby odpowiedzialne za jego prowadzenie w kolejnym sezonie wrócą z nową siłą i energią.

Rozmawiał Krystian Natoński