Koniec ligowej siatkówki w Borownie

Koniec ligowej siatkówki w Borownie

Smutne wiadomości dotarły do nas z Wkręt-metu LKPS Borowno. Jeszcze dwa sezony temu był potężny sponsor, ambicje szybkiego awansu do pierwszej ligi, znane nazwiska, a dziś ligowej siatkówki w Borownie już nie ma. – Potwierdzam, że wskutek wycofania się sponsora i braku finansów nie przystąpimy w przyszłym sezonie do rozgrywek drugiej ligi – przekazał nam dziś prezes klubu Jacek Staniewski.

Klub z Borowna, który swoje mecze rozgrywał w Mykanowie skupi się teraz wyłącznie na szkoleniu młodzieży. Miejsce w drugiej lidze zostanie sprzedane rezerwom występującego w PlusLidze klubowi z Będzina. – Zabrakło wsparcia z jakiejkolwiek strony i doszedłem do wniosku, że nie ma się co zabijać. Czuję się wypalony i potrzebuję odpocząć od siatkówki, mimo że ją bardzo kocham. Końcówka zeszłego sezonu to już była gehenna, ledwo dograliśmy sezon dziewięcioma siatkarzami – mówi wyraźnie przygnębiony prezes Jacek Staniewski.

Przypomnijmy, że w klubie z Borowna występowali m.in. tacy zawodnicy jak Robert Szczerbaniuk, Michał Kaczyński czy Michał Boruc.

Mariusz Rajek