Klęska we Wrocławiu! Włókniarz bez szans przeciwko Sparcie

Klęska we Wrocławiu! Włókniarz bez szans przeciwko Sparcie

Nadzieje na wygraną we Wrocławiu były ogromne, niektórzy liczyli nawet na punkt bonusowy. Wszystko prysło jednak niczym bańka mydlana już w pierwszej serii startów, po której forBET Włókniarz tracił do wrocławskiej Sparty dziesięć punktów. Ostatecznie Lwy przegrały 34:56 i zrobiły krok w tył odnośnie jazdy w play-offach.

Kibice częstochowskiej drużyny liczyli, że brak kontuzjowanego Tai’a Woffindena otworzy szansę na triumf na Stadionie Olimpijskim. Jego nieobecność była jednak niezauważalna, bowiem czterech żużlowców, którzy zastępowali Brytyjczyka zdobyli łącznie dziesięć „oczek”. By znaleźć przyczynę tak wysokiej porażki, wystarczy spojrzeć do programu zawodów. W Sparcie pojechali tak naprawdę wszyscy. W drużynie Marka Cieślaka na swoim poziomie pojechał tylko Leon Madsen. Plus można jeszcze postawić przy Michale Gruchalskim.

Ładna pogoda, atrakcyjne miasto i okres wakacyjny to jedno, około tysiąca kibiców Włókniarza liczyło jednak, że ich ulubieńcy zrobią krok w kierunku najlepszej „czwórki” sezonu zasadniczego i we Wrocławiu powalczą o wygraną. Nadzieje uleciały jednak błyskawicznie. Po przegranej 2:4 w premierowym biegu oraz remisie w wyścigu młodzieżowym, nadeszły dwie podwójne porażki. Kolejna seria startów mogła również zacząć się podobnym wynikiem, lecz kapitalną akcją popisał się Leon Madsen, mijając rywali. Powrotu do gry jednak nie było. Był za to kolejny cios, który Maksym Drabik zadał z Jakubem Jamrogiem, którzy uporali się z bezbarwnym Fredrikiem Lindgrenem.(28:14)

Po kolejnych biegach można było odnieść wrażenie, że zmasowany atak Sparty ustał, a Włókniarz zacznie niwelować straty. Do dwunastego biegu gospodarze prowadzili „tylko” dwunastoma punktami. Maksym Drabik i spółka postanowili jednak nieco podrasować ten rezultat w ostatnich trzech biegach, wygrywając dwa razy 5:1 i raz 4:2, ostatecznie triumfując 56:54.

Sytuacja forBET Włókniarza w walce o „czwórkę” nie wygląda optymistycznie. W następnej kolejce biało-zieloni pojadą na teren mistrza Polski, gdzie w najbliższy piątek zmierzy się z Fogo Unią Leszno.

Betard Sparta Wrocław: 56
9. Tai Woffinden – ZZ
10. Jakub Jamróg (1,2*,3,2,3) 11+1
11. Vaclav Milik (2*,1*,0,3) 6+2
12. Max Fricke (3,3,2,2,2*) 12+1
13. Maciej Janowski (3,3,2,0,2*) 10+1
14. Przemysław Liszka (0,0,0) 0
15. Maksym Drabik (3,2*,3,1*,3) 12+2
16. Gleb Czugunow (1,3,1) 5

forBET Włókniarz Częstochowa: 34
1. Leon Madsen (2,3,3,3,2,2) 15
2. Paweł Przedpełski (0,0) 0
3. Adrian Miedziński (0,2,0) 2
4. Matej Zagar (1,1*,2,1,1,0) 6+1
5. Fredrik Lindgren (0,1,3,1,0,0) 5
6. Jakub Miśkowiak (1*,0) 1+1
7. Michał Gruchalski (2,1,1,1*) 5+1
8. Damian Dróżdż (0) 0

Bieg po biegu:
1. M. Fricke, L. Madsen, J. Jamróg, P. Przedpełski 4:2 (4:2)
2. M. Drabik, M. Gruchalski, J. Miśkowiak, P. Liszka 3:3 (7:5)
3. M. Fricke, V. Milik, M. Zagar, A. Miedziński 5:1 (12:6)
4. M. Janowski, M. Drabik, M. Gruchalski, F. Lindgren 5:1 (17:7)
5. L. Madsen, M. Fricke, V. Milik, P. Przedpełski 3:3 (20:10)
6. M. Janowski, A. Miedziński, M. Zagar, P. Liszka 3:3 (23:13)
7. M. Drabik, J. Jamróg, F. Lindgren, J. Miśkowiak 5:1 (28:14)
8. L. Madsen, M. Janowski, M. Drabik, D. Dróżdż 3:3 (31:17)
9. J. Jamróg, M. Zagar, G. Czugunow, A. Miedziński 4:2 (35:19)
10. F. Lindgren, M. Fricke, M. Gruchalski, V. Milik 2:4 (37:23)
11. L. Madsen, J. Jamróg, F. Lindgren, M. Janowski 2:4 (39:27)
12. V. Milik, L. Madsen, M. Gruchalski, P. Liszka 3:3 (42:30)
13. G. Czugunow, M. Fricke, M. Zagar, F. Lindgren 5:1 (47:31)
14. M. Drabik, M. Janowski, M. Zagar, F. Lindgren 5:1 (52:32)
15. J. Jamróg, L. Madsen, G. Czugunow, M. Zagar 4:2 (56:34)

Szymon Sobol