Drugi domowy mecz przyniesie Skrze drugie zwycięstwo? – Zapowiedź

Drugi domowy mecz przyniesie Skrze drugie zwycięstwo? – Zapowiedź

Dziewiąta kolejka piłkarskiej II ligi przynosi Skrze Częstochowa kolejną szansę do zaprezentowania się na własnym boisku. Rywalem “Skrzaków” będzie Stal Stalowa Wola.

Kiedy spojrzy się w tabelę, to sytuacja Skry jest, lekko mówiąc, nieciekawa. Zaledwie trzy punkty zdobyte dzięki wygranej nad Rozwojem Katowice i ostatnie miejsce w tabeli. Trzeba jednak wziąć poprawkę na to, że aż siedem dotychczasowych spotkań częstochowianie rozegrali na wyjeździe. Zwycięstwo z Rozwojem udało się wywalczyć u siebie i właśnie o podtrzymanie tej tendencji Skra zawalczy w sobotę.

Szybki rzut oka na terminarz II ligi pozwala jednak na wyciągnięcie pozytywnych dla Skry wniosków. Cztery drużyny, które znajdują się nad nią, mają na swoim koncie 6 punktów. Jest to Resovia Rzeszów, Olimpia Elbląg, Rozwój Katowice i ROW Rybnik. Tak się zdarzyło, że wszystkie te cztery ekipy zagrają w tej kolejce na wyjeździe. Zakładając, że żadna z wcześniej wymienionych drużyn nie zdobędzie punktów, a Skra wygra za trzy “oczka”, może wydostać się z dna tabeli i, miejmy nadzieję, rozpocząć marsz ku górze.

Warto rzucić też okiem na fakt, że z dotychczasowych czterech meczów, jakie Stal Stalowa Wola grała na wyjeździe, aż trzy z nich przegrała. Zatem sobotni pojedynek jest idealną okazją dla bardzo dobrze grającej u siebie Skry na poprawienie swojego dorobku punktowego. Nikt nie ma wątpliwości, że właśnie domowe wygrane będą kluczem do utrzymanie się w II lidze.

Podopieczni Pawła Ściebury muszą zdecydowanie poprawić grę w pierwszej połowie meczu. W dotychczasowych ośmiu kolejkach, aż sześciokrotnie(!) schodzili na przerwę, przegrywając mecz. Bardzo ciężko jest potem odrobić straty do rywali, którzy tak naprawdę nie muszą już atakować za wszelką cenę, a jedynie kontrolować grę, uważając, by nie stała się im żadna krzywda w postaci straconego gola.

W Skrze Częstochowa zabraknie na pewno powołanego do reprezentacji Macieja Buławskiego, zdobywcy bramki w meczu ze Zniczem Pruszków. Będzie to szansa dla innych zawodników, by pokazać, że warto na nich stawiać. Dobrym występem można zapewnić sobie miejsce w wyjściowej jedenastce na kolejne spotkanie.

Początek spotkania zaplanowano na sobotę, na godzinę 17:00.

Paweł Kaczmarek