Drgnęło w AZS-ie? Zwycięstwo akademików w Kluczborku!

Drgnęło w AZS-ie? Zwycięstwo akademików w Kluczborku!

TAURON AZS Częstochowa z przełamaniem. Akademicy po 28 dniach od ostatniego zwycięstwa znów mogli poczuć jego smak. Podopieczni Piotra Łuki pokonali w wyjazdowym meczu UKS Mickiewicz Kluczbork 3:2. 

Po derbowej porażce z Norwidem posadę trenera stracił Sinan Tanik. W meczu z KPS-em Siedlce oraz Olimpią Sulęcin drużynę poprowadził już Piotr Łuka, wspierany przez Grzegorza Szymańskiego. Efektów nie było, bowiem AZS oba spotkania przegrał 0:3. W sobotę w Kluczborku nastąpiło przełamanie.

Premierowa odsłona sobotniego meczu była niezwykle wyrównana. Żadna z drużyn nie potrafiła przejąć inicjatywy i zbudować solidnej przewagi. W końcówce partii więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, którzy triumfowali 25:23. Mimo przegranej w pierwszym secie akademicy dobrze czuli się w kluczborskiej hali, co udowodnili w kolejnym secie. Dawid Murek i spółka potrafili zbudować pięć punktów zaliczki, której nie oddali do samego końca, wygrywając ostatecznie 25:20. Wygrana uskrzydliła biało-zielonych i dodała wiatru w żagle. Siatkarze AZS-u próbowali przejąć inicjatywę i kontrolować boiskowe wydarzenia. Gospodarze nie zamierzali się jednak poddawać i w końców partii prowadzili 22:21. Kolejne punkty wędrowały jednak na konto AZS-u, który wygrał 25:22. Beniaminek z Kluczborka, który w ostatnich meczach odnosił zwycięstwa i poprawił swoją sytuację w tabeli nie zamierzał oddawać wygranej częstochowianom. Podopieczni Mariusza Łysiaka wzięli się do pracy po dwóch przegranych setach, czego efektem było zwycięstwo 25:20. Taki wynik sprawił, że o losach meczu musiał decydować tie-break. Piąta partia była niezwykle zacięta. Przez większość trwania seta na tablicy wyników widniał remis. Biało-zieloni stanęli na wysokości zadania i w końcu potrafili zachować więcej zimnej krwi i przechylić szalę na swoją stronę, wygrywając 16:14 i całe spotkanie 3:2. MVP spotkania został Dawid Murek.

Była to trzecia wygrana AZS-u w tym sezonie, a pierwsza na wyjeździe. Sobotni triumf był także pierwszym na ławce trenerskiej dla Piotra Łuki w biało-zielonych barwach. Akademicy wciąż zajmują jednak ostatnie miejsce w tabeli. Swoją pozycję będą mogli poprawić już w najbliższy czwartek w domowym meczu z MCKiS Jaworzno.

UKS Mickiewicz Kluczbork – Tauron AZS Częstochowa 2:3 (25:23, 20:25, 22:25, 25:20, 14:16)

Mickiewicz Kluczbork: Brożyniak (2), Polański (17), Mucha (3), Parcej (2), Frąc (13), Pasiński (12), Sachnik (libero) oraz Stysiał (libero) Kowalonek (10), Jedliński (7) i Napiórkowski (7).
TAURON AZS Częstochowa: Nedeljković (9), Murek (16), Piotrowski (19), Prokopczuk (3), Borris (6), Bik (libero) oraz Stolc (16), Walczak (1), Macheta (libero), Siewierski (1), Rykała i Penczew.

Szymon Sobol, fot. Tomasz Kudala