Domowy mecz rezerw Rakowa oraz wyjazdy Polonii do Będzina i Sparty do Bytomia

Domowy mecz rezerw Rakowa oraz wyjazdy Polonii do Będzina i Sparty do Bytomia

W najbliższy weekend, w ramach 13 kolejki HAIZ IV ligi, rezerwy Rakowa Częstochowa podejmą Górnik Piaski. Polonia Poraj oraz Sparta Lubliniec zmierzą się na wyjazdach, odpowiednio w Będzinie i Bytomiu z RKS Grodziec oraz Szombierkami.

Jako pierwsza swoje spotkanie rozegra Polonia Poraj, w sobotę o godzinie 13:00. Przed podopiecznymi trenera Bartosza Kubisy niełatwe zadanie. Ekipa z Będzina zajmuje obecnie czwartą pozycję w ligowej tabeli i mimo, że drużyny dzielą 3 miejsca w ligowej klasyfikacji, to realna różnica między nimi to tylko jeden punkt. Przed swoją publicznością Grodziec gra bardzo dobrze – 3 zwycięstwa przy tylko jednej porażce – co może odbierać gościom nadzieję na korzystny wynik. Z drugiej strony, przed tygodniem zespół prowadzony przez trenera Jarosława Zadylaka przywiózł z Lublińca jedynie remis. Motywacją do działania dla drużyny z Poraja mogą być ostatnie występy. W pięciu ostatnich meczach, aż czterokrotnie schodzili z murawy jako zwycięzcy. Ewentualna wygrana w sobotę może pozwolić Polonii wbić się do czołówki tabeli, a w razie porażki ich położenie w tabeli nie ulegnie zmianie.

Bohaterami drugiego weekendowego spotkania, tym razem w niedzielę o 11:00, będą Raków II Częstochowa i Górnik Piaski. Drużyna prowadzona przez trenera Dawida Krzętowskiego po świetnym starcie w rozgrywkach wpadła w niemały kryzys. Odkąd polepszyła się dyspozycja pierwszej drużyny, zawodnicy występujący w rezerwach przeszli pod skrzydła trenera Marka Papszuna, co widać na pierwszy rzut oka patrząc na wyniki rezerw. W ostatnich pięciu spotkaniach czerwono-niebiescy wygrali jedynie raz i był to mecz, w którym udział brali zawodnicy z pierwszej drużyny. Dyspozycja Rakowa II zależna jest niemal całkowicie od tego, czy selekcjoner rezerw będzie miał do dyspozycji zawodników „z góry”. Sobotni rywal częstochowian również nie może pochwalić się serią zwycięstw. Tak samo jak Raków, Górnik wygrał jedynie jeden z pięciu meczów. Obie ekipy obecnie sąsiadują w dolnej części stawki i jedyną różnicą między nimi są zdobyte punkty – Raków ma ich 15, Górnik 10. To spotkanie można określić mianem „o przełamanie”. Ewentualne zwycięstwo jednej lub drugiej drużyny może dodać skrzydeł przed następnymi pojedynkami.

W trzecim spotkaniu, w niedzielę o godzinie 14:00, Sparta Lubliniec spróbuje urwać punkty Szombierkom w Bytomiu. Po zmianie na stanowisku trenera w Lublińcu rosną nadzieję na poprawę gry drużyny. Przed tygodniem ekipie prowadzonej przez trenera Tomasza Owczarka udało się zremisować z RKS Grodziec, który stawiany był w roli faworyta. Tym razem wszyscy kibice mogą marzyć o pierwszym w tym sezonie zwycięstwie na wyjeździe. Do tej pory Sparta czterokrotnie jeździła na inne stadiony, jednak nie przywiozła „do domu” choćby jednego punktu. Bilans bramkowy 5-22 jasno daje do zrozumienia, że ekipa z Lublińca nie ma nic do powiedzenia w meczach na innych obiektach. Tym razem zadanie wydaje się jeszcze trudniejsze, ponieważ Szombierki do obecny lider tabeli, z mocnymi aspiracjami do awansu. W dodatku ich bilans domowy to odwrócenie wyjazdowego bilansu Sparty – 4 zwycięstwa i ani jednej porażki bądź remisu. Bilans bramkowy 13-2 budzi grozę. W Bytomiu warunki dyktują gospodarze i jeśli Sparta liczy na dobry wynik, obrona wydaje się w tym spotkaniu rzeczą nadrzędną.

Łukasz Olszewski