Dawid Szymonowicz: „Nie spuszczamy głów”

Dawid Szymonowicz: „Nie spuszczamy głów”

Już w sobotę (10.08) Raków rozegra kolejne, czwarte spotkanie w PKO Ekstraklasie. Na Roosevelta w Zabrzu zmierzy się z Górnikiem – jednym z najbardziej utytułowanych polskich klubów. Z Dawidem Szymonowiczem wracamy jednak jeszcze do starcia z Cracovią. – Przynajmniej dwóch goli powinniśmy uniknąć, trener nas uczulał – mówi obrońca.

– W Zabrzu to będzie kolejne ważne spotkanie, musimy się do niego dobrze przygotować, a wracając jeszcze do ostatniego meczu to zagraliśmy naprawdę dobrze. Nie daliśmy jednak rady zapobiec stracie bramkom w sytuacjach na które trener Marek Papszun nas uczulał. Cracovia była bardzo skuteczna i wygrała mecz. Czasami takie spotkani się zdarzają, myślę że nie mamy się co załamywać i spuszczać głów. Chcemy dalej trwać przy takim sposobie grania jaki zaprezentowaliśmy z Cracovią. Na dłuższą metę to powinno przynieść efekt i dać nam dużo punktów – skomentował Dawid Szymonowicz dla Radia FON.

Nowy nabytek częstochowian odniósł się również do sytuacji rozgrywania domowych meczów w Bełchatowie. – Nie jest na pewno komfortową sytuacją, że nie gramy w Częstochowie, ale nie będziemy szukać żadnych wymówek. W piłkę gra się wszędzie tak samo, te boiska są praktycznie takie same w ekstraklasie. Trzeba wyjść i pokazać swoją wyższość nad rywalem – trzeźwo ocenił obrońca Rakowa.

Mariusz Rajek