Częstochowa atrakcyjna turystycznie? – pytamy w CIT

Częstochowa atrakcyjna turystycznie? – pytamy w CIT

Liczymy, że turyści będą zagubieni, bo tylko wtedy do nas przychodzą – mówi nieco żartobliwie w rozmowie z Karoliną Dudek, Daniel Zalejski z Miejskiego Centrum Informacji Turystycznej w Częstochowie. Co warto zobaczyć w naszym mieście, jak wielu turystów odwiedza święte miasto i czy turyści odwiedzający Częstochowę są zagubieni?

Karolina Dudek: Jak wielu turystów odwiedza Częstochowę i czy korzystają oni z waszej pomocy?
Daniel Zalejski: – Jest masa turystów, którzy przyjeżdżają z pobudek religijnych, ale też kulturalnych czy rodzinnych. Przychodzą do nas kiedy chcą dowiedzieć się jakichś informacji.

Czy jest jakiś obiekt, który mogą odwiedzić zarówno starsi turyści jak i młodzież?
– Tak, jest oczywiście kilka takich obiektów, które warto zwiedzać. Jeżeli ludzie przyjeżdżają na pielgrzymkę to oczywiście trafiają na Jasną Górę. Mogą także skorzystać z oferty, która jest do niej zbliżona. Zachęcamy do odwiedzania kompleksu przy Kościele św. Barbary, można zwiedzić Muzeum Medali czy zobaczyć teraz bardzo fajną wystawę za Jasną Górą dotyczącą historii Jezusa.

Czy w Częstochowie jest jakaś atrakcja, która być może jest mniej znana turystom, ale warto ją odwiedzić?
– Tak, mamy perełkę. Myślę że wciąż nieznaną tak dobrze. Jest to Rezerwat Archeologiczny in situ, co oznacza, że znaleziono w pewnym miejscu pozostałości po żyjących tu ludziach i nie przeniesiono ich do muzeum tylko wybudowano muzeum w miejscu wykopaliska. Ten Rezerwat Archeologiczny znajduje się na Rakowie, pozostałości pochodzą z wczesnej epoki żelaza. W tamtych czasach panie na przykład nosiły biżuterię z żelaza, który pochodził z meteorytu. Panowie byli hipsterami, bo nosili tą samą biżuterię. Trzeba przyznać, że opieka zdrowotna, mimo że może nie mieli składek emerytalnych i zdrowotnych, to udało im się przeprowadzić trepanację czaszki. Także mamy bardzo wielki skarb na skalę całego świata z epoki żelaza. Wciąż w moim odczuciu niedoceniany, ponieważ znajduje się troszeczkę dalej, bo w dzielnicy Raków.

Czy w najbliższym czasie odbędzie się jakieś wydarzenie, które może zaciekawić mieszkańców?
– Jak najbardziej, wydarzeń kulturalnych mamy bardzo dużo. Osobiście zachęcam do zajrzenia w dwa źródła. Pierwszym z nich jest miesięcznik „Co? Gdzie? Kiedy?”, tam znajdziemy wszystkie wydarzenia, które spływają do naszej redakcji. Również w centrum miasta do końca sierpnia odbywa się akcja „Aleje tu się dzieje”. Można poszukać informacji odnośnie różnych wydarzeń na stronie „conamieście.info”. Za każdym razem, gdy przychodzą do nas turyści pytam co ich interesuje, ponieważ to co mnie się podoba niekoniecznie musi zainteresować innych. W zbliżający się weekend odbędzie się wielki festiwal muzyki hiphopowej w dzielnicy Północ, o tym na pewno wiele osób usłyszy.

Jednym słowem turyści odwiedzający miasto mogą przyjść do państwa i zapytać się o to co ich zainteresuje, czy też jeśli poczują się zagubieni.
– Liczymy, że turyści będą zagubieni, bo tylko wtedy przychodzą do nas. Wtedy my staramy się ten ciemny las, po którym turyści spacerują trochę rozjaśnić na tyle ile potrafimy, na tyle ile możemy pomagamy. Jeżeli sami nie znamy informacji to staramy się przekazywać kontakt do osób czy instytucji, które w danej tematyce się orientują.

Czy w sezonie pielgrzymkowym jest więcej turystów, którzy trafiają do Miejskiego Centrum Informacji Turystycznej? Może mają jakieś szczególne pytania?
– Tak, sezon właściwie już trwa i tak naprawdę pielgrzymi są też turystami. Tak oczywiście odczuwamy, że ruch się zwiększa, przychodzą i pytają. Czasami są to podstawowe pytania na przykład: „jak dojechać na dworzec?”, „co można by zwiedzić w mieście?”. Mają czasami bardzo oryginalne zapytania. Ostatnio turysta z Argentyny, pokazał nam serię zdjęć lotniczych Kościołów Modernistycznych z całej Polski, a naszym zadaniem było znalezieniem ich na mapie kraju. Nie było to łatwe, ale kilka udało się zlokalizować. Jeżeli potrafimy to staramy się pomagać jak najwięcej.

Rozmawiała Karolina Dudek