AZS walczył w Suwałkach, ale wraca bez punktów

AZS walczył w Suwałkach, ale wraca bez punktów

Drugi mecz w I lidze rozegrali w sobotę siatkarze AZS-u Częstochowa. Podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha przegrali w Suwałkach ze Ślepskiem 0:3.

Siatkarze AZS-u Częstochowa po wygranej w pierwszej kolejce z SMS-em PZPS Spała na drugi mecz w I lidze pojechali na wyjazd ze Ślepskiem Suwałki. Akademicy jechali z nadzieją na punkty. Gospodarze, którzy w poprzednim sezonie należeli do czołówki I ligi postawili częstochowskim siatkarzom wysoko porzeczkę i wygrali bez straty seta.

Co prawda pierwszy punkt w meczu zdobył AZS, ale inauguracyjna partia należała do gospodarzy. Ślepsk szybko wypracował sobie przewagę 8:3 11:4, którą kontrolował do końca seta. Gospodarze prowadzili 21:14. AZS podgonił na 22:18, ale pierwsza partia padła łupem gospodarzy.

Podobnie było w drugim secie. Wyrównana walka trwała tylko do stanu 5:5. Później Ślepsk odskoczył na kilka punktów (9:6 16:12 20:16) i tak jak w pierwszym secie wygrał 25:20 i prowadził w meczu 2:0 w setach.

Zaciętą walkę i dobrą postawę AZS-u kibice zobaczyli w trzecim secie. AZS prowadził 8:6 ale od stanu 9:9 inicjatywę objęli gospodarze. Ślepsk tym razem nie mógł odskoczyć na kilka punktów, bo siatkarze AZS-u skracali dystans i remisowali (12:12 18:18 21:21). Siatkarze Ślepska i AZS-u stworzyli ciekawą końcówkę. W niej więcej zimnej krwi zachowali gospodarze. Przy stanie 23:22 siatkarze z Suwałk zagrali asa serwisowego i mieli piłkę meczową (24:22). Goście obronili jednego meczbola, ale w kolejne akcji gospodarze nie pomylili się i wygrali 25:23, co dało im zwycięstwo w meczu 3:0 i trzy meczowe punkty.

Mimo porażki AZS próbował walczyć. W kolejnym spotkaniu AZS zagra w Siedlcach, a w środę, 18 października podejmować będzie Stal Nysa.

AK

Fot. Natalia Grabarczyk

Ślepsk Suwałki – AZS Częstochowa 3:0 (25:20, 25:20, 25:23)

35000

COMMENTS