AZS czekając na play-outy zagra z Siedlcami – zapowiedź

AZS czekając na play-outy zagra z Siedlcami – zapowiedź

Meczem z KPS-em Siedlce siatkarze TAURON AZS-u kontynuują serię „test meczy” przygotowujących ich do decydujących o być albo nie być, dosłownie i w przenośni play-outów. W sobotę szansa na zdobycz punktową wydaje się być nieco większa, ponieważ goście ze wschodniej Polski są mocno pod formą. Ostatnie dwa mecze przegrali z kretesem do zera.

Nie zmienia to faktu, że w Częstochowie i tak będą murowanym faworytem do zwycięstwa. Tym bardziej, że ta wygrana może być kluczowa dla ich awansu do play-offów. Siedlce o 8. miejsce ostro biją się bowiem z MCKiS Jaworzno, AGH Kraków oraz Buskowianką Kielce. Biorąc pod uwagę, że ostatnie trzy mecze rundy zasadniczej zagrają w roli gości, z Częstochowy muszą bezwarunkowo przywieź 3 punkty.

Tym bardziej, że Akademicy grają ostatnio tak słabo, że trener Piotr Łuka po meczu derbowym z Norwidem… wstydził się za ich grę. – Nie da się grać w męskiej siatkówce bez zagrywki, nie da się grać z tak słabym przyjęciem. Zostaje nam tylko pracować, to jest okres przygotowawczy do play-outów i tak trzeba do tego podejść. Próbujemy jakoś tę drużynę zmontować, ale łatwo nie jest. Nie pamiętam kiedy byłem tak zbity, nie mieliśmy żadnych argumentów – mówił wyraźnie podłamany Radiu FON po tamtym meczu.

AZS ma już tylko czysto iluzoryczne szanse na dźwignięcie się z ostatniego miejsca w tabeli przed play-outami. O ile 14. miejsce Akademików jest wielce prawdopodobne, o tyle już wytypowanie rywala w decydujących meczach bardzo trudne. Różnice punktowe pomiędzy drużynami z pozycji 8-13 są minimalne i możliwe, że do ostatniej kolejki będzie trwała zacięta walka o uniknięcie bardzo nerwowych meczów o utrzymanie. Początek meczu z KPS Siedlce w sobotę (16.02) o godzinie 17.00. Mecz zostanie rozegrany w hali Akademickiego Centrum Sportu przy ulicy Zbierskiego w Częstochowie.

Mariusz Rajek